Profilaktyka infekcji intymnych – co warto wiedzieć na co dzień?
Nawracające infekcje dróg moczowych da się ograniczyć, a spora część profilaktyki nie kosztuje ani złotówki – to kwestia codziennych nawyków i wiedzy o tym, kiedy ryzyko rośnie. Zebraliśmy zasady, o których warto pamiętać na co dzień.
Pij wodę i nie wstrzymuj moczu
Regularne picie wody sprawia, że pęcherz jest częściej opróżniany, a bakterie mają mniej czasu, żeby się w nim zadomowić. Druga strona tej samej zasady: nie odkładaj wyjścia do toalety na później, nawet w pracy czy w podróży. Zatrzymywany godzinami mocz to dla drobnoustrojów komfortowe warunki do namnażania.
Higiena intymna na co dzień
Po skorzystaniu z toalety podcieraj się od przodu do tyłu, nigdy odwrotnie – w ten sposób nie przenosisz bakterii z okolic odbytu w stronę ujścia cewki moczowej. Znaczenie ma też higiena po stosunku, bo dla części kobiet to właśnie współżycie poprzedza kolejne epizody infekcji. Warto wtedy skorzystać z toalety i umyć okolice intymne.
Kiedy ryzyko infekcji rośnie?
Zwróć uwagę na sytuacje, w których o infekcję łatwiej. Na basenie i w jacuzzi nie siedź długo w mokrym stroju – po wyjściu z wody przebierz się w suchy. W podróży, zwłaszcza ze zmianą klimatu, łatwo o mniejsze nawodnienie i przesuwanie wizyt w toalecie, czyli dokładnie te dwa błędy z początku tego wpisu. W takich okresach profilaktyka ma największy sens, dlatego dobrze pomyśleć o niej wcześniej, a nie dopiero po powrocie.
Jaką bieliznę wybierać?
Przewiewna, bawełniana bielizna i unikanie bardzo obcisłych ubrań ograniczają wilgoć i przegrzewanie okolic intymnych, a to warunki, które sprzyjają drobnoustrojom. To drobiazg, ale przy skłonności do nawrotów każdy element codziennej rutyny ma znaczenie.
Profilaktyka w okresie menopauzy
W okresie około- i pomenopauzalnym zmiany hormonalne wpływają także na mikrobiotę okolic intymnych, a wraz z nią na podatność na infekcje. Jeśli zauważasz, że epizody pojawiają się częściej niż kiedyś, porozmawiaj o tym z lekarzem – to moment, w którym profilaktyce warto poświęcić więcej uwagi.
Suplementacja w trakcie i po antybiotyku
Suplementację profilaktyczną można rozważyć zarówno po zakończeniu antybiotykoterapii, jak i w jej trakcie, jako uzupełnienie zaleceń lekarskich. To także kierunek dla pacjentek, które chcą ograniczyć sięganie po antybiotyk profilaktyczny i po konsultacji z lekarzem szukają rozwiązań nieantybiotykowych.
Miejsce suplementu w profilaktyce
Przy rzadkich epizodach, do dwóch w roku, wystarcza wersja podstawowa. Częstsze nawroty to sygnał, żeby przyjrzeć się wersji Forte, która poza żywymi kulturami bakterii zawiera D-mannozę i żurawinę. Zasady stosowania i wskazówki, jak dobrać wariant do swojej sytuacji, znajdziesz na kartach obu produktów.
Pamiętaj, że suplement diety uzupełnia profilaktykę, ale jej nie wyczerpuje – a przy objawach infekcji pierwszym krokiem jest zawsze wizyta u lekarza, o czym piszemy szerzej we wpisie o objawach.